O mnie

 

Afganistan, Ghazni, jesień 2013/fot. Marcin Wójcik
Afganistan, Ghazni, jesień 2013/fot. Marcin Wójcik

Jestem dziennikarzem, korespondentem wojennym (Irak, Afganistan, Ukraina), pisarzem. Nazywa się mnie również „pierwszym polskim blogerem wojennym”.

W mediach pracuję od 2000 r., kolejno w: „Nowościach”, „Przeglądzie”, „Super Expressie”, a od 2007 r. w portalu „Interia.pl”, gdzie obecnie jestem wydawcą strony głównej.

W latach 2009-2014 prowadziłem blog „zAfganistanu.pl”, na podstawie którego ukazała się książka „zAfganistanu.pl. Alfabet polskiej misji” (2011 r.). Jestem też autorem dwóch powieści poświęconych Polakom biorącym udział w afgańskiej wojnie – „Ostatni świadek” (2013 r.) i „(Nie)potrzebni” (2014 r.), oraz współautorem albumu pt.: „Polski Afganistan. (Foto)historia największej operacji Wojska Polskiego od czasu II wojny światowej”.

Ostatnio wydałem powieść toczącą się w realiach konfliktu na Ukrainie pt.: „Uwikłani”.

Za swoją pracę otrzymałem kilka nagród, m.in. Buzdygana (2013 r.), określanego mianem „wojskowego Oscara” oraz Zieloną Gruszkę (2011 r.). Uhonorowano mnie także Brązowym (2008 r.) i Srebrnym (2010 r.) Medalem za Zasługi dla Obronności Kraju. Od 2013 r. jestem dumnym posiadaczem Odznaki Honorowej 6 Brygady Powietrznodesantowej.

Wschodnia Ukraina, zima 2015/fot. Rafał Stańczyk
Wschodnia Ukraina, zima 2015/fot. Rafał Stańczyk

9 myśli nt. „O mnie”

  1. Panie Marcinie dobry materiał ale potraktowany bardzo płytko ludzie przedstawieni w materiale są przedstawini na tle działań wojennych ale ich historia ginie nie zostają w pamięci czytelnika bo pan idzie dalej a wraz z panem ukazują się nowe twarze tamtych już nie ma. Pozdrwiam i życzę następnych artykułów na które będę czekać

    1. Bp – to był pierwszy wyjazd, poglądowy. Za kilka tygodni wracam na Ukrainę na dłużej.
      Cóż, taka jest formuła blogu.
      Ale moje ukraińskie wyjazdy mają związek z planami książkowymi – i zamówieniem wydawcy na duży reportaż nt. co dzieje się na wschód od Dniepru. Proszę więc być dobrej myśli.
      Dziękuję i pozdrawiam!

      1. Dziękuję za wyjaśnienie teraz rozumię podejście do tematu mamy znajomych na wschodzie Ukrainy mieszkających przy granicy rosyjskiej i bardzo się onich martwimy wiemy jak jest im bardzo ciężko i bardzo bym chciała aby nasi rodacy to zrozumieli iprzestali kpić z normalnych ludzi tam mieszkających aby zobaczyli jak ciężko jest przerzyć jak plany imarzenia całej rodziny odpadają i pozostaje tylko strach i niepewność jutra i perspektywa głodu .Pozdrawiam i życzę powodzenia

  2. witam , Marcinie

    bede do ciebie tak zwracac sie bo jestes w wieku moich synow

    czytam twoje reportarze i zastanawiam sie po czyjej jestes stronie…

    bo mnie wojna nauczyla nienawisci, tak NIENAWISCI do ruskich

    BO UKRAINA NA PRZESTRZENI SWOJEJ HISTORII NIGDY NIE BYLA AGRESOREM

    I JEZELI JAKAS DZICZ WLAZILA NA NASZA ZIEMIE ZEBY OKRADAC , WARCHOLIC SIE , CZUC SIE PANAMI

    TO GONILISMY JA …

    To moja ziemia jest poryta pociskami , to moi synowie gina , a ja oplakuje ich z ich matkami na Ukrainie ,

    to moj Narod zyje w smutku i niepewnosci zamiast odbudowywac swoja gospodarke

    miej to na wzgledzie piszac nastepne reportarze

    Ukrainka

    1. Pani Olgo,
      staram się nie być po żadnej.
      To trudne, bo z jednej strony jestem rusofilem, z drugiej jednak, zawsze będę kibicował tym napadniętym.
      Niemniej uciekam od polityki i poświęcam czas zwykłym ludziom.
      A jeśli czegoś nienawidzę to… wojny. Po prostu.
      Pozdrawiam!

      1. moj drogi

        nie mozna byc po niczyjej stronie…bo trzeba byc po prawej

        to dobrze ze nienawidzisz wojny , ale emocje dadza wyrazistosc twoim reportarzom

        kocham swoj Kraj , swoj Narod , przezywam jego kleski i wzloty

        POKAZ W SWOICH REPORTAZACH ZE OGROM NIESZCZESCIA WYRZADZONY PRZEZ

        RRUSKA DZICZ…

        zwroc uwage na oddanie mlodych i starszych wolontariuszy w wspieraniu wojska

        otzuc polskie uprzedzenia do Ukraincow , sprobuj jakby ty sie czul na miescu mlodego

        Ukrainca…

        niebezpieczny masz zawod , mam ogrom szacunku

        i niech Bog ma ciebie w swojej opiece

        ps moim Rodakom na Ukrainie ze modle sie za nich i wiara moja niezlomna

        pozdrawiam

        1. czy znasz rosyjski , czytaj ruska strone slon.ru
          putin powieza budowe mostu krymskiego Igorowi Rotenbergowi, synowi jego najblizszego kolegi,objetego unijnymi sankcjami
          i co my mamy juz separatysti i ruski wojacy kieruja wszystkie sily w tym kierunku zeby otwozyc droge na Krym…
          robiac reportarz kopaj glebiej, szukaj przyczym
          a ten mlody Ukrainiec , ktory powiedzial ze my twardzi
          jak h.. dodawal sobie odwagi ,bo sa zmeczeni ale musza
          walczyc bo taka nasza dola wciaz walczyc o nasza wolnosc

          mam nadzieje ze kiedys napiszesz ksiazke o tych czasach
          prawdziwa i zaczniesz rozumiec i szanowac moj Narod

          pozdrawiam

Dodaj komentarz

Blog Marcina Ogdowskiego